Biometanowania przy Hossolandzie? Mieszkańcy gminy protestują

Parki rozrywki

Do sprawy odniósł się też przedstawiciel parku rozrywki.

W gminie Brojce narasta konflikt wokół planów budowy biometanowni w okolicach wsi Kiełpino. To zaledwie kilkaset metrów od parku rozrywki Hossoland. Mieszkańcy boją się, że inwestycja zagrozi zarówno jakości życia, jak i turystycznym ambicjom regionu.

Chcą turystyki, biometanownia ma to pokrzyżować

Ponad 230 mieszkańców podpisało petycję sprzeciwiającą się budowie instalacji – informuje TVP3 Szczecin. Wójt gminy podkreśla, że formalnie do urzędu nie wpłynął jeszcze wniosek inwestora.

My przede wszystkim musimy uwzględnić to, co będzie wniesione do urzędu. Wszystkie te wnioski będą przekazywane do RDOŚ, również głosy społeczne są uwzględniane w tej procedurze – zapewnia wójt gminy Brojce Michał Zinowik.

Kiełpino i okolice jeszcze niedawno były typowo rolniczym obszarem. Dziś, po uruchomieniu Hossolandu i dzięki węzłowi drogi S6, gmina Brojce chce rozwijać się jako destynacja turystyczna. TVP3 Szczecin dotarło do zaniepokojonych mieszkańców.

Michał Zarzycki, mieszkaniec Kiełpina, podkreśla, że we wsi trwają przygotowania do rozwoju turystyki: planowane są domki i pola namiotowe, a przyjazd gości oznacza konieczność zachowania atrakcyjności miejsca, także pod względem zapachowym. Jego zdaniem trudno pogodzić taki kierunek rozwoju z funkcjonowaniem biometanowni.

Fot. TVP3 Szczecin

To właśnie ten konflikt wizji rozwoju jest dziś głównym argumentem przeciwko inwestycji. Wanda Łosiewicz, kolejna mieszkanka Kiełpina, wskazuje na obawy związane z uciążliwościami, przede wszystkim z nieprzyjemnymi zapachami, pojawieniem się szkodników oraz wzrostem natężenia ruchu na lokalnej drodze.

Hossoland wspiera mieszkańców

Ambicje, aby tworzyć atrakcje turystyczne w gmine są znaczne. W promieniu kilkuset metrów funkcjonują atrakcje i miejsca noclegowe, a sama wieś leży zaledwie kilometr dalej. Park rozrywki Hossoland znajduje się w odległości kilkuminutowego spaceru, a tuż obok – od ponad trzydziestu lat – działa rodzinne gospodarstwo agroturystyczne.

Do sprawy odniosły się również władze parku rozrywki.

– Podkreślamy, że zależy nam na zachowaniu turystyczno-rekreacyjnego charakteru gminy. W tym zakresie wspieramy mieszkańców gminy Brojce i ich dążenie do ochrony walorów, które decydują o atrakcyjności tego obszaru – przekazała Anna Olszonowicz z Hossolandu w informacji otrzymanej przez TVP3 Szczecin.

Park, który przyjął pierwszych gości pod koniec czerwca 2025 roku, działa na obszarze ok. 40 hektarów.

Inwestor: „Biometanownia jest bezodorowa”

Inwestor Nenad Krstulović twierdzi z kolei, że obawy mieszkańców są przesadzone. – Opór może być, jeśli jest uzasadniony i zargumentowany, i to według naszej wiedzy kilka osób, nie więcej. Biometanownia nie zagraża środowisku. One są bezodorowe – przekonuje. Jego zdaniem rozwój turystyki wymaga także dostępu do energii, a tej w gminie brakuje.

Radni gminy wyrazili poparcie dla petycji mieszkańców na grudniowym posiedzeniu. Inwestor zapowiada tymczasem złożenie wniosku o pozwolenie jeszcze w styczniu.

CZYTAJ TAKŻE: Byłem, widziałem, jechałem. Każdy rollercoaster Hossolandu zaliczony. Jak było?

Czytaj także

Newsletter