Szwedzka Agencja ds. Chemikaliów działająca przy Ministerstwie Środowiska ostrzega przed podróbkami popularnej zabawki Labubu. Naukowcy po przebadaniu pochodzących z przemytu lalek wykryli w nich wysokie stężenie substancji chemicznej DEHP. Z ustaleń instytucji wynika, że w pięciu z siedmiu przebadanych egzemplarzy „fałszywych” Labubu stężenie DEHP przekroczyło dopuszczalną wartość nawet 250-krotnie.
W tym artykule:
Podróbki Labubu pod lupą w Szwecji
Duże zainteresowanie oryginalnymi Labubu doprowadziło do masowego napływu tanich podróbek z krajów spoza UE. Szwedzkie służby celne zatrzymały od początku roku już ponad 5 tysięcy takich lalek.
Wykryty w nich DEHP (ftalan di-2-etyloheksylu) jest substancją zakazaną w krajach Unii Europejskiej względu na toksyczne działanie. Stosowanie związku w zabawkach może wynosić nie więcej niż 0,1 proc. wagowo, jednak wciąż używa się go bez takiej kontroli poza krajami UE.
W Polsce użycie DEHP jest również ściśle kontrolowane. Na mocy prawa UE, od 2019 r. nad Wisłą obowiązuje zakaz wprowadzania do obrotu produktów z DEHP w stężeniu powyżej 0,1 proc. w zabawkach i artykułach pielęgnacyjnych dla dzieci.

Szwecja ostrzega przed fałszywymi Labubu
Eksperci ostrzegają, że ryzyko związane z DEHP rośnie przy długotrwałym kontakcie z substancją. Dzieci są szczególnie narażone z uwagi na rozwijający się organizm i ryzyko wkładania zabawek do ust. Szwedzka Agencja Ochrony Konsumentów (odpowiednik UOKiK) poinformowała ponadto, że część podrobionych lalek Labubu dostępnych w Europie nie spełnia także innych wymogów bezpieczeństwa i łatwo uległa uszkodzeniom podczas testów. Może wystąpić przez to m.in. ryzyko zadławienia.
Szwedzkie instytucje rządowe prowadzą już wspólne działania zmierzające do ograniczenia importu i sprzedaży niebezpiecznych zabawek. Równolegle trwają prace nad koordynacją działań na poziomie Unii Europejskiej – zapowiedziała szwedzka agencja.













