Lunapark Sowiński – relacja z wizyty

Lunapark Sowiński jest jednym z niewielu stacjonarnych wesołych miasteczek w Polsce. Zmotywowani wpisami o nieustających inwestycjach postanowiliśmy sami sprawdzić jak zmieniło się to miejsce…

Park znajduje się we Władysławowie, czyli dobrze znanym wszystkim nadmorskim kurorcie. Atrakcje zlokalizowane są na terenie o powierzchni 4 hektarów tuż przy drodze prowadzącej na plażę z centrum miasteczka.

Karuzele widać od momentu przekroczenia granicy miasta. Nadmorski krajobraz urozmaica zmodernizowane koło widokowe i ekstremalna atrakcja Booster oraz wieża swobodnego spadku, a także tegoroczna nowość – kilkudziesięciometrowa karuzela typu Sky Flyer.

Ekstremalna atrakcja Booster (fot. Redakcja)
Ekstremalna atrakcja Booster (fot. Redakcja)

Gości wchodzących do parku wita brama z dziesiątkami większych i mniejszych sów, która swoim wyglądem nawiązuje zarówno do nazwy parku i nazwiska właściciela.

Atrakcji jest tutaj naprawdę dużo, bez zwątpienia każdy znajdzie coś dla siebie. Park oferuje spokojne przejażdżki dla dzieci, atrakcje rodzinne i ekstremalne. W parku przygotowano także punkty do rywalizacji, takie jak loterie.

Loteria w tematyce Westernu (fot. Redakcja)
Loteria w tematyce Westernu (fot. Redakcja)

Infrastruktura parku zmierza w kierunku prawdziwego, stacjonarnego parku rozrywki. Alejki wyłożone są kostką brukową, a pobyt urozmaicają elementy dekoracyjne. Urządzenia są w bardzo dobrym stanie wizualnym jak i technicznym. W parku znajduje się wiele nowych atrakcji, a te kultowe przeszły generalne remonty.

W Lunaparku Sowiński obowiązuje system płatności za poszczególną przejażdżkę. Ceny zaczynają się już od kilku złotych.

Splash Shake (fot. Redakcja)
Splash Shake (fot. Redakcja)

Należy pamiętać, że parki położone nad morzem, właśnie takie jak Sowiński otwarte są w ciągu roku zdecydowanie krócej niż pozostałe obiekty zlokalizowane w innych częściach kraju. Warto o tym pamiętać planując pobyt nad Bałtykiem.