Popularny youtuber kulinarny Książulo odwiedził Wrocław i przyjrzał się ofercie gastronomicznej dostępnej na terenie tamtejszego zoo. W opublikowanym materiale przetestował jedzenie w kilku działających tam punktach. Jego oceny były w większości bardzo krytyczne, przede wszystkim pod względem jakości dań i relacji ceny do tego, co trafiało na talerz. YouTuber nie szczędził krytyki Wielu gości spędza we wrocławskim zoo nawet kilka godzin, dlatego oferta gastronomiczna jest istotnym elementem całej wizyty. To właśnie działającym na terenie ogrodu punktom gastronomicznym przyjrzał się w swoim najnowszym materiale Książulo, popularny youtuber znany z recenzowania restauracji i lokali z całej Polski. Internetowy twórca odwiedził m.in. Karczmę u Lwa, Karczmę Koala oraz Laguna Bistro Cafe. Najwięcej zastrzeżeń miał do pierwszego z tych lokali. Krytykował wygląd i smak części potraw, jakość wykorzystywanych – w jego ocenie – produktów oraz ceny. Za burgera wołowego trzeba było zapłacić 45 zł, zapiekankę 25 zł, a dania obiadowe kosztowały około 55 zł. Recenzja była wyjątkowo ostra. Książulo używał w materiale określeń takich jak „chłam” czy „najgorsza restauracja, w jakiej byłem”. Jednocześnie pod koniec nagrania zaznaczył, że szkoda, aby oferta gastronomiczna wpływała negatywnie na odbiór miejsca, które samo w sobie uważa za atrakcyjne. [related-posts-thumbnails posts_number="2"] W innych lokalach nie było lepiej Również podczas wizyty w Karczmie Koala Książulo wskazywał na – jego zdaniem – dużą liczbę produktów przypominających gotowe lub mrożone dania. Nieco lepiej wypadła Laguna Bistro Cafe, gdzie pozytywnie ocenił frytki, choć również tam miał uwagi do pozostałych zamówionych potraw. Materiał szybko zdobył dużą popularność – w ciągu kilkunastu godzin od publikacji obejrzano go ponad milion razy. Nagranie ponownie zwróciło uwagę na temat jakości i cen gastronomii funkcjonującej przy największych atrakcjach turystycznych. Fot. ZOO Wrocław CZYTAJ TAKŻE: Nowy aquapark pod Wrocławiem. Kobierzyce szykują inwestycję