Ponad 10 mln zł trafi na projekt tzw. „czeku turystycznego” – zapowiedziało Ministerstwo Sportu i Turystyki. Wsparcie przypominające bon turystyczny ma dotyczyć czterech województw: warmińsko-mazurskiego, podlaskiego, lubelskiego, podkarpackiego. Chodzi regiony narażone na spadek ruchu turystów z powodu postrzegania jako destynacje niebezpieczne ze względu na wojnę w Ukrainie.
Bon turystyczny się sprawdził, będzie czek
Jak poinformował wiceminister resortu turystyki Ireneusz Raś, pomysł ma być rozwinięciem regionalnych bonów turystycznych, które wprowadziły ostatnio samorządy m.in. na Podlasiu. Czek turystyczny miałby obowiązywać w niskich sezonach, a zadebiutować mógłby jesienią 2026 r. Dotyczy województw:
- warmińsko-mazurskiego,
- podlaskiego,
- lubelskiego,
- podkarpackiego.
Wsparciem finansowym miałyby być objęte wycieczki szkolne, wspieranie wypoczynku seniorów, czy też turystyka rodzinna. „Gospodarzami” programu byłyby Regionalne Organizacje Turystyczne. Dokładne szczegóły nie są jeszcze znane. Zasady i zakres działania czeku ma być tematem rozmów z Polską Organizacją Turystyczną oraz marszałkami województw. Spotkania w tej sprawie zaplanowano na początek marca.
Ireneusz Raś podkreślił, że jeżeli realizacja programu przebiegnie pomyślnie, to w perspektywie dwóch lat czek mógłby być wprowadzony na terenie całego kraju.















Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.