Michelin

Nowa wizytówka Michelin. Koncern wyłoży miliony na edukację i historię w Olsztynie

Muzea i immersja

Opuszczona hala w Olsztynie zyska drugie życie.

To już oficjalne – olsztyńska fabryka Michelin przejdzie sporą metamorfozę. Koncern rusza z programem „Eureka”, w ramach którego dawna hala produkcyjna zamieni się w nowoczesne muzeum i centrum edukacyjne. Inwestycja ma być gotowa etapami do 2029 roku i co najważniejsze – będzie otwarta dla każdego.

Historia i innowacja w jednym

Muzeum, które ma ruszyć w 2029 roku, pokaże 60 lat historii produkcji opon w Olsztynie. Wiadomo już, że całość zostanie podzielona na siedem stref. Zobaczymy w nich różnorodne pamiątki po dawnych zakładach OZOS – od sztandaru fabryki, przez pierwszą oponę marki Kormoran, nawet po pierwsze egzemplarze wyprodukowane już pod szyldem Michelin.

Ale historia to nie wszystko. Spora część wystawy skupi się też na tym, co dziś dzieje się w branży. W planach jest sekcja motoryzacyjna z prawdziwymi autami sportowymi i sprzętem rajdowym, a dla fanów bardziej przyziemnych aspektów branży powstanie także strefa lifestyle. To tam będzie można sprawdzić, jak powstają słynne przewodniki Michelin i skąd wzięły się legendarne gwiazdki, przyznawane najlepszym restauracjom na świecie.

Edukacja dla pracowników i regionu

Część szkoleniowa ruszy rok wcześniej, bo w 2028 roku. Koncern zamierza nadać dawnej hali produkcyjnej nowego życia – na 4 tys. m kw. powstaną nowoczesne pracownie. Co ważne, nie będą one zamknięte tylko dla obsługi Michelin. Obok pracowników z całego świata, mają się tu szkolić studenci UWM, uczniowie szkół branżowych, a nawet lokalne startupy.

W obiekcie znajdzie się też miejsce na strefę edukacyjną dla najmłodszych, duże audytorium i porządne zaplecze gastronomiczne – restaurację na 160 osób wraz z kawiarnią. Wraz z nowym muzeum powstaną też odpowiednio dostosowane parkingi i sporo zieleni, która zostanie zasadzona wokół całej fabryki.

Nowa strategia Michelin

Pierwszy etap prac pochłonie ponad 20 mln zł, ale docelowo cały projekt ma kosztować aż dwa razy tyle. Juan Antonio Alvarez-Ossario – szef Michelin Polska – nie kryje, że to nietypowy wydatek. O ile zwykle pieniądze idą na nowe maszyny czy hale, tak program „Eureka” ma być przede wszystkim wizytówką firmy i dowodem na jej społeczne zaangażowanie.

To ważny sygnał dla regionu, bo Michelin to największy pracodawca w Olsztynie, który daje pracę ok. 5 tys. osób. Na co dzień fabryka skupia się na oponach do aut osobowych i maszyn rolniczych, mocno stawiając przy tym na ekologię i ograniczanie śladu węglowego. Cały projekt to wspólne dzieło Michelin Polska i Fundacji Rozwoju Michelin.

.

Dyskusja

Dodaj komentarz

Czytaj także

Newsletter