Galijska wioska Asteriksa znana z kultowych komiksów wkrótce przestanie być wyłącznie dostępna we Francji. Park Belantis pod Lipskiem czeka ogromna metamorfoza. Obiekt zostanie przekształcony w pierwszy poza Francją park tematyczny poświęcony Asteriksowi i jego kompanom. Za całym przedsięwzięciem stoi Compagnie des Alpes, jedna z największych europejskich firm zarządzających parkami rozrywki i ośrodkami turystycznymi.
W tym artykule:
Co dalej z Belantis?
Jeszcze niedawno Belantis zmagał się z malejącą liczbą odwiedzających i potrzebował świeżego pomysłu na siebie. Teraz ten pomysł nabiera kształtów.
Francuska spółka Compagnie des Alpes wykupiła obiekt za około 22 mln euro. Poinformowała także, że zamierza tchnąć w niego zupełnie nowe życie. Idea jest prosta, ale odważna: Belantis ma zmienić się w osadę pełną atrakcji inspirowanych serią o Asteriksie i Obeliksie. W przyszłym roku w parku ma pojawić się pierwsza strefa tematyczna, której bohaterem będzie Idefiks, czyli uroczy psiak należący do głównych bohaterów.

Cała transformacja będzie rozłożona na kilka lat i zakończy się około 2030 roku. Dopiero wtedy park otrzyma oficjalną, nową nazwę.
Nowy właściciel przewiduje, że po zakończeniu modernizacji park będzie przyciągał nawet 900 tysięcy odwiedzających rocznie. To duże oczekiwania, ale patrząc na wyniki oryginalnego Parc Astérix pod Paryżem, który odwiedziło ponad 2,9 mln gości, plan wydaje się realny.
Belantis może stać się jednym z najważniejszych punktów turystycznych w całej Saksonii.
Dlaczego akurat Niemcy?
Choć postać Asteriksa narodziła się we Francji, to Niemcy są drugim najważniejszym rynkiem dla marki. Seria zdobyła tam ogromną popularność już w latach 60., kiedy album „Asteriks i Goci” został przetłumaczony na niemiecki. To właśnie ta publikacja otworzyła Galom drogę do międzynarodowej kariery.
Galowie rozpoczynają europejską ekspansję
Jeżeli wszystkie etapy projektu zostaną zrealizowane zgodnie z planem, Belantis stanie się pierwszą zagraniczną wioską niepokornych Galów. To duży krok dla marki, która od ponad 60 lat bawi czytelników w różnym wieku i wciąż zyskuje nowych fanów.
Wygląda na to, że Asteriks i Obeliks szykują kolejny podbój, tyle że tym razem nie Rzymu, lecz… Saksonii.













