Przejażdżka rowerem po niebie? Brzmi to nierealnie, lecz to możliwe! Unikatowa atrakcja ma powstać w Muszynie. Turysta usiądzie w specjalnym pojeździe z pedałami, by kontrolować prędkość zjazdu, jednocześnie podziwiając widoki. Trasa przejazdu ma liczyć około 1,5 km długości.
W tym artykule:
Unikatowa atrakcja na skalę Polski
Pierwsze wzmianki o budowie podniebnego roweru w Muszynie, miejscowości pełnej ogrodów tematycznych, liczą kilka lat. W październiku 2023 roku, sam burmistrz miasta Jan Golba, informował w mediach społecznościowych o unikatowym pomyśle.
– Podniebny rower napędzany siłą własnych mięśni, to hit turystyczny w kilku krajach europejskich. Co Państwo sądzicie na temat takiej atrakcji turystycznej w Muszynie? – pisał wówczas włodarz na Facebooku, rozgrzewając tym samym internetową dyskusję.
Teraz temat podniebnego roweru nabrał prędkości. Kilka miesięcy temu burmistrz tłumaczył, że ruszył początkowy etap opracowywania dokumentacji niezbędnej do rozpoczęcia inwestycji. Sam pojazd ma być pierwszą tego typu atrakcją w całej Polsce. Będzie to więc rozwiązanie unikatowe i przełomowe. Podobne miejsca turystyczne znane są natomiast np. w Dani, Chorwacji czy Belgi. Poniżej prezentujemy krótki film z atrakcją działającą w rejonie Dubrownika (Chorwacja).
1,5 km długości
Jak ma wyglądać atrakcja w Muszynie? Jeśli chodzi o jej funkcjonalność i wygląd, to będzie połączeniem roweru, tyrolki i wagonika kolejki górskiej. Turysta usiądzie wewnątrz pojazdu, w pozycji nieco pochylonej, aby móc dotknąć pedałów. Siłą mięśni napędzi ruch i skontroluje prędkość zjazdu. Jednocześnie będzie mógł podziwiać okoliczne panoramy oraz widoki, w tym malowniczą doliną Popradu i Beskid Sądecki.
Wciąż niewiele jest podanych szczegółów inwestycji, lecz wydaje się, że stacja początkowa znajdzie się przy pijalni wody Cechini, a koniec trasy przy Zamku w Muszynie. Przejazd ma liczyć 1,5 km długości. Z atrakcji skorzystają dorośli oraz dzieci. Podniebny rower ma stać się nowym hitem turystycznym całej okolicy.
Inwestycja wiąże się z kosztem około 5 mln zł. Aż 85 proc. tej kwoty miałyby sfinansować środki pochodzące z Unii Europejskiej. Oczekuje się, że pierwsi chętni skorzystają z roweru w 2025 roku lub w kolejnym sezonie turystycznym.












