Dino Park w Macedonii

Spór o park dinozaurów w Macedonii. Inwestycja samorządu pod lupą

Parki rozrywki

W tle dyskusja o polityce i pieniądzach.

Nowy park dinozaurów w Macedonii wywołał lokalną dyskusję o samorządowych inwestycjach w rozrywkę. Władze gminy Sztip utworzyły park dinozaurów Dino Park. Inwestycja kosztowała 50,2 mln denarów macedońskich (ok. 3,5 mln zł) ze środków publicznych. Niespełna miesiąc po otwarciu lokalne władze niespodziewanie oddały park w dzierżawę prywatnemu inwestorowi. Spotkało się to z krytyką polityków opozycji i części mieszkańców.

Kontrowersje wokół Dino Parku w Macedonii

Jak podaje macedoński serwis internetowy „Sloboden Pecat”, Dino Park w Sztipie we wschodniej Macedonii ruszył w połowie października. Przez pierwszy miesiąc cieszył się dużą popularnością. Ustalono, że na początku działalności wstęp nie będzie biletowany. Jednak już po niespełna miesiącu gmina zdecydowała, że wynajmie park prywatnym podmiotom na okres 15 lat.

Fot. Dino Park Szpit

Cena wywoławcza za miesięczną dzierżawę to ok. 250 tys. dinarów macedońskich (ok. 16 tys. zł). Zdaniem grupy opozycyjnych radnych Sztipu, pobieranie opłat za wstęp do parku i środki z innych usług na miejscu mogłyby generować większe przychody dla gminy niż czynsz. Gmina argumentuje z kolei, że decyzja o wynajmie zapadła ze względu na brak zasobów i środków finansowych niezbędnych do utrzymania obiektu przez samorząd. Opozycja zarzuca władzom, że nie informowały o takich planach przed otwarciem parku dinozaurów.

Dodatkowo, lokalne media zwracają uwagę, że inwestycja ruszyła na chwilę przed wyborami samorządowymi, które w Macedonii odbyły się pod koniec października. Po wyborach władzę w gminie utrzymała partia VMRO.

Dyskusja

Dodaj komentarz

Czytaj także

Newsletter