Relacja z wizyty w Kulturinsel Einsiedel

Kulturinsel Einsiedel to kraina położona niespełna 20 km drogi od granicy polsko-niemieckiej w Jędrzychowicach. Nie jest to typowy park z karuzelami i kolejkami, jednak turystów tam nie brakuje a przyciąga ich zupełnie coś innego… Redakcja portalu Parkmag sprawdziła co Kulturinsel oferuje turystom. 

Kulturinsel Einsiedel nie można nazwać parkiem rozrywki, zdecydowanie bardziej trafnym określeniem byłaby kraina tajemniczych atrakcji, bo w tym miejscu magii i tajemniczości jest pod dostatkiem.

Inne typowe parki rozrywki nastawione są na generowanie ekstremalnych wrażeń za pomocą wysokich i szybkich kolejek górskich, w Kulturinsel jest inaczej, bo już przy wjeździe na parking to miejsce czaruje gości oryginalnym klimatem i widokiem dziwnych budowli.

Wejście do parku nosi nazwę „Brama Trola” – w tym momencie orientujemy się, że ten teren zamieszkują także istoty inne niż ludzie. Dokładnie tak jest, bo poza fikcyjnym rodem Turisede, grodem władają także duchy i trolle.

Budowle w Kulturinsel (fot. Testing Attractions)
Budowle w Kulturinsel (fot. Testing Attractions)

Rodem Turisede rządzili dziecięcy królowie, którzy świętowali koniec lata trwającym dwa i pół dnia festiwalem, a gospodarstwo domowe prowadzili tylko i wyłącznie mężczyźni. Tak naprawdę cała historia Turisede została wymyślona na potrzeby parku, ale całość została dopracowana w takim stopniu, że rzeczywiście niektórzy mogą nie zorientować się, że to fikcja. W parku działa nawet muzeum poświęcone fikcyjnym mieszkańcom tego terenu.

W parku na każdym kroku możemy natknąć się na drewniane budowle. Jest ich bardzo dużo a spora część umiejscowiona jest w bardzo dziwnych miejscach, na przykład w koronach drzew. Część drewnianych budowli stanowi pierwszy w Niemczech hotel domków na drzewach, o którym za chwilę.

Domek na drzewie (fot. Testing Attractions)
Domek na drzewie (fot. Testing Attractions)

Poza budowlami w powietrzu i tymi na ziemi, tajemnicze miejsca łączy cała sieć podziemnych korytarzy , których łączna długość to około 500 metrów. Na śmiałków, którzy zdecydują się na penetrację podziemi oprócz mrocznych ciemności w tunelach czekają miłe i straszne niespodzianki. Będzie lepiej jeśli pozostaną one tajemnicą i być może zachęcą Was do osobistych odwiedzin…

Kluturinsel Einsiedel jest także domem dla wielu gatunków zwierząt, możemy spotkać tam kucyki, osiołki, surykatki, alpaki, lamy, pawie, papugi a nawet krowy i świnki. Jednak jak to już bywa w Kulturinsel normalność jest tutaj niecodziennością i dlatego niektóre wybiegi dla zwierząt znajdują się… na dachach! Czy kiedykolwiek widzieliście coś podobnego?

Krowa na dachu (fot. Testing Attractions)
Krowa na dachu (fot. Testing Attractions)
Papuga (fot. Testing Attractions)
Papuga (fot. Testing Attractions)

Zwiedzanie i korzystanie z parkowych atrakcji jest niezwykle ciekawe w dzień, ale naszym zdaniem największą frajdę daje zwiedzanie w nocy. Dla gości, którzy chcieliby zostać w Kulturinsel na noc przygotowano hotel domków na drzewach i orientalne namioty. My mieliśmy okazję testować jedną z tych opcji i nasza noc zamieniła się w przygodę a wędrówki po parku w towarzystwie latarek były dla nas świetną zabawą z dreszczykiem.

Wieczorami w określone dni odbywa się Krönum – jest to połączenie ekscytującego przedstawienia z ucztą składającą się z oryginalnych potraw takich jak np. zupa z kasztanów. Jednak aby wziąć udział w tym wydarzeniu każdy musi przebrać się w stroje z garderoby udostępnianej gościom przed rozpoczęciem Krönum. Jeśli chcielibyście zaplanować swoją wizytę w tym parku koniecznie odwiedźcie stronę internetową, gdzie znajdziecie wszystkie niezbędne informacje. Serdecznie zapraszamy!

Przed rozpoczęciem Kronum (fot. Testing Attractions)
Przed rozpoczęciem Krönum (fot. Testing Attractions)
Kronum - Widok na scenę (fot. Krystian Borkowski)
Krönum – Widok na scenę (fot. Testing Attractions)
Kronum - elementy akrobatyki (fot. Krystian Borkowski)
Krönum – elementy akrobatyki (fot. Testing Attractions)