Znamy parametry Mega Coastera w EnergyLandii! [PORÓWNANIE]

Fenomenalne plany EnergyLandii podbijają świat! Informacja o budowie największego rollercoastera w Europie, właśnie w Zatorze poruszyła wszystkich entuzjastów ekstremalnych atrakcji. My specjalnie dla Was przygotowaliśmy porównanie największych kolejek na naszym kontynencie, aby jeszcze bardziej podkreślić ogrom tej inwestycji…

Producentem przejażdżki będzie szwajcarska firma Intamin, to lider w branży, który dostarcza rollercoastery oraz inne atrakcje do największych parków rozrywki na świecie. Jakość atrakcji ich produkcji można porównać do „Mercedesa” a w dodatku firma ma na swoim koncie konstrukcje bijące światowe rekordy prędkości i wysokości!

Mega Coaster będzie potężną konstrukcją, zapewniającą największy w Europie, aż 80-metrowy spadek, który jest o 2 metry dłuższy od spadku na kolejce Shambhala w parku Port Aventura w Hiszpanii, który obecnie zajmuje pozycję najwyższego rollercoastera na naszym kontynencie. Mega Coaster w Energylandii będzie posiadał pierwszy spadek nurkujący pod ziemię na głębokość około 3 metrów. Natomiast wysokość samej konstrukcji to aż 77 metrów, dzięki tej liczbie coaster z EnergyLandii stanie się najwyższą konstrukcję tego typu w Europie. Planowana inwestycja posiadać będzie także najbardziej stromy pierwszy spadek w kategorii Mega Coasterów – ten będzie liczył aż 84 stopnie.

Widok na konstrukcję

Tylko 140 km/h…

Podobnie z resztą jak prędkość – ponad 140 km/h, którą osiągnie skład zabierający jednorazowo 28 śmiałków i poruszający się po torze o długości 1450 metrów. Projektując nasz nowy rollercoaster uwzględniliśmy najnowsze badania ogłoszone w czasie EAS w Barcelonie o dynamice atrakcji oraz poziomie pozytywnych emocji, a co za tym idzie atrakcyjności urządzenia. Wybraliśmy najbardziej optymalne rozwiązania w tej dziedzinie – dodaje Kris Kojder, rzecznik prasowy EnergyLandii.

Jeden z unikalnych elementów toru

Będzie też efekt Super-Splash!

Kolejnym elementem wyróżniającym tę konstrukcję jest tak zwany efekt Super-Splash, uzyskiwany dzięki przejazdowi kolejki po specjalnej sekcji wodnej. Dokładnie synchronizowane z pociągiem dysze wyrzucą w górę, wysokie na kilkanaście metrów strumienie wody, symulując zderzenie wagonów z taflą sadzawki, tym samym generując wspomniany efekt. Zaskakująca jest też przepustowość – Mega Coaster w Energylandii będzie mógł w ciągu godziny obsłużyć do 1500 pasażerów.

Powyżej prezentujemy zestawienie trzech przejażdżek w kategoriach: prędkości, spadku i wysokości. W kategorii prędkości i wysokości, pierwsze miejsce zajmuje w rankingach rollercoaster budowany w parku Port Aventura, jednak jest to konstrukcja typu Accelerator Coaster, której trasa polega na rozpędzeniu wagoników i natychmiastowym wjeździe na dużą wysokość i zjeździe, a głównym celem budowy tej kolejki jest tylko pobicie rekordów. W kategorii długości spadku, przejażdżka z Zatora zajmuje definitywnie pierwsze miejsce, a w pozostałych kategoriach (prędkości i wysokości) drugie miejsce. Warto jednak podkreślić, ze ogrom inwestycji jest znacząco bardziej doceniany w przypadku naszego Mega Coastera, aniżeli w przypadku Hiszpańskiego rekordzisty, który ma zostać otwarty w przyszłym roku.

EnergyLandią zainteresował się sam Robb Alvey…

Informacja o spektakularnym rollercoasterze poruszyła zarówno fora branżowe jak i czasopisma specjalistyczne na całym świecie. Zainteresowanie nową inwestycją jest ogromne, EnergyLandia będzie obowiązkowym punktem na mapie wielu europejskich, a nawet amerykańskich entuzjastów atrakcji – mówi Krystian Borkowski, redaktor wielu polskich portali branżowych. Miałem okazję rozmawiać kilka dni temu z Robbem Alveyem (założycielem największego na świecie kanału o parkach rozrywki Theme Park Review), który sam jest zszokowany ogromem inwestycji, wspominał też, że budowy tej kolejki zazdrości nam wielu fanów atrakcji z USA. Robb razem ze swoją ekipą planuje odwiedzić Polskę i opublikować recenzję, którą obejrzy cały świat – dodaje Borkowski.