Rabkoland z nowymi atrakcjami

W tym sezonie repertuar tego niewielkiego obszarowo parku rozrywki zwiększył się o kilka atrakcji.
Za główną uznać należy Odwrócony Dom, czyli inaczej „dom do góry nogami”. Jest to instalacja dwupoziomowa, rozbieralna do przeniesienia w dowolne inne miejsce. Bardzo dobrze prezentuje się na tle odnowionego młyna widokowego o wysokości 28 m.

Dla młodzieży starszej zainstalowano Can Cana włoskiej firmy Soriani Moser (takie samo urządzenie pracuje w Chorzowie pod nazwą Apollo). Oryginalna nazwa tej karuzeli to Swing Around. Dla dzieci pojawiły się dwa dmuchańce, Pierwszy to domek z piernika, drugi to krowa.
Obydwie atrakcje produkcji ViV. Krowa od tego sezonu staje się głównym znakiem firmowym Rabkolandu, a to za sprawą organizowanych tu od ośmiu lat mistrzostw Polski w dojeniu sztucznej krowy. Na terenie parku znajdują się ławki – krowy oraz figury krów w różnych pozach.
Pod koniec czerwca pojawi się kolejna atrakcja z wodą, czyli basen z łódkami napędzanymi mechanicznie. Przy głównej alei stanęły dwie szwedzkie loterie. Łącznie park oferuje 31 atrakcji oraz prawie 40 urządzeń załączanych monetą.

W tym roku Dzień Dziecka w parku rozpoczął się dzień wcześniej. 31 maja odbyła się tutaj 7. edycja imprezy Przedsiębiorcy Podhala Dzieciom. Organizatorzy przywieźli do Rabkolandu bezpłatnie prawie 3000 dzieci, zaś właściciele Rabkolandu zafundowali każdemu 5 bezpłatnych przejażdżek.

W trakcie imprezy odbyła się dekoracja Orderem Uśmiechu Wandy Wiecha (nr 924) zarządzającej Rabkolandem od 10 lat. Order ten na wniosek dzieci przyznała jej Kapituła Orderu Uśmiechu, a dekoracji dokonał rzecznik praw dziecka Marek Michalak, który jest też kanclerzem Kapituły Orderu Uśmiechu. Rabkoland stosuje najniższe ceny w kraju. Parking, wstęp i toalety są bezpłatne, a średnia cena 1 przejażdżki wynosi 3,75 zł.

Oferta parku skierowana jest głównie dla dzieci. Rabka-Zdrój od 15 lat nosi oficjalnie nazwę Miasta Dzieci Świata.

  • Royra

    Jeżdżę do tego parku co roku i jestem z każdymi odwiedzinami co raz bardziej zaskakiwany.
    Może nie jest to największy park rozrywki lecz muszę przyznać, że najmilszy.
    Cenowo jest bajka, atrakcje co roku zauważyłem są modernizowane jak i wymieniane na nowe.
    Idealne miejsce na weekend z całą rodziną.
    Gdyby nie odległość na pewno kupiłbym kartę sezonową.