Pożyteczne przeglądy sal zabaw

Bezpieczeństwo w parkach rozrywki czy salach zabaw to najistotniejsza kwestia obecnych i przyszłych właścicieli obiektów. 

Pomimo krótkiego czasu funkcjonowania naszego portalu, jednym z najczęstszych tematów korespondencji od Państwa  były zapytania o certyfikację i dokumentację niezbędną do wykonania zjeżdżalni czy innej konstrukcji zabawowej.

Ostatnie przypadki, takie jak niefortunny wypadek dziecka na placu zabaw w Krakowie i jak się później okazuje brak właściwej certyfikacji placu zabaw, prowadzą w najlepszym przypadku do niepotrzebnych stresów właścicieli.

Nie można zaniedbać kwestii certyfikacji placu zabaw. O bezpieczeństwie nie wspominamy, bo to oczywistość.

Prowadziliśmy od pewnego czasu korespondencję w tym zagadnieniu z nomen omen krakowskim specjalistą w dziedzinie certyfikacji i bezpieczeństwa mgr. inż. Andrzejem Buszkiem.

Po godzinach spędzonych na wzajemnym mailowaniu doszliśmy do wniosku, że tak palące zagadnienie bezpieczeństwa i certyfikacji warto by przybliżyć czytelnikom na łamach parkmaga.

Tym bardziej miło nam jest dzisiaj powitać w naszym gronie redakcyjnym Andrzeja, który będzie Państwu starał się w jak najbardziej jasny i czytelny sposób przybliżyć normy placów zabaw.

Oddajmy głos autorowi:

Kwestię tego, jak powinna wyglądać bezpieczna sala zabaw, na której znajdują się konstrukcje zabawowe, reguluje norma 1176. Najistotniejsze są tu zalecenia dotyczące odpowiedniego nadzoru nad urządzeniami i troska właściciela o bezpieczny obiekt. Aby i dzieci, i opiekunowie mogli czuć się komfortowo, koniecznością jest dbałość o prawidłowe funkcjonowanie stałego system nadzoru bezpieczeństwa.

Nawet drobne skaleczenie jest winą właściciele placu jeśli nie zadbał o właściwą certyfikację.
Nawet drobne skaleczenie jest winą właściciele placu jeśli nie zadbał o właściwą certyfikację.

Podstawowym zaleceniem wspomnianej przeze mnie normy jest potrzeba wprowadzenia trójstopniowego systemu kontroli obiektu. Prawidłowa organizacja nadzoru nad salą zabaw powinna uwzględniać:

– kontrolę rutynową

– kontrolę funkcjonalną

– kontrolę roczną

Każdy z trzech stopni kontroli pełni istotną funkcję i nie należy pomijać żadnego z nich jako „mniej istotnego”, ponieważ uchybienia w tym zakresie mogą skutkować poważnymi konsekwencjami.

Mówiąc o kontroli rutynowej, mamy bowiem na myśli bieżące monitorowanie obiektu pod względem jego bezpieczeństwa i możliwości użytkowania przez dzieci.

W tym przypadku każdy pracownik, przed otworzeniem sali zabaw dla małych gości, powinien dokonać przeglądu konstrukcji.

Należy tu zwrócić szczególną uwagę na kompletność elementów konstrukcyjnych i ich prawidłowe umiejscowienie, ważny jest także stan siatek zabezpieczających (ich napięcie, odnotowanie ewentualnych ubytków). Podczas kontroli rutynowej trzeba sprawdzić także, czy elementy metalowe w urządzeniach służących zabawie są osłonięte specjalnymi otulinami. Jeśli na sali zabaw funkcjonuje basen z piłeczkami – należy skontrolować, czy ich poziom jest odpowiedni. Trzeba także usunąć te, które są pęknięte lub wgniecione, ponieważ mogą stanowić zagrożenie. Ważnym punktem są gniazdka – muszą być odpowiednio zabezpieczone przed dziećmi.

Oprócz czynności bezpośrednio związanych z bezpieczeństwem maluchów, warto skontrolować, czy regulamin sali zabaw jest widoczny – ułatwi to zdecydowanie organizację rozrywki i pozwoli uniknąć kłopotów związanych z niedoinformowaniem klientów.

Sprawą oczywistą, ważną zarówno dla bezpieczeństwa, jak i komfortu dzieci i rodziców, jest czystość na sali zabaw

– tu zaniedbania również są niedopuszczalne; można ich uniknąć właśnie dzięki prowadzeniu codziennej kontroli.

Wykonywanej przed każdym uruchomieniem obiektu kontroli rutynowej powinna towarzyszyć okresowa kontrola funkcjonalna – musi być ona dokładniejsza i dobrze jest ją wykonać komisyjnie. W trakcie takiej kontroli należy dokonać wszystkich potrzebnych czynności serwisowych. Konstrukcje zabawowe pracują podczas użytkowania, dlatego ważne jest tu skontrolowanie stanu spawów i śrub. Podczas kontroli funkcjonalnej trzeba sprawdzić także samą stabilność konstrukcji oraz stan wszystkich elementów – np. miękkich modułów, które mogą ulegać zużyciu lub zniszczeniu, lin oraz łańcuchów. Niezwykle ważne jest także zwrócenie uwagi na to, czy kompletne i obecne na właściwym miejscu są wyposażenie przeciwpożarowe i apteczka pierwszej pomocy. Wolny powinien być dostęp do drogi ewakuacyjnej, a wszystkie wejścia serwisowe – zabezpieczone. Oczywiście to tylko niektóre problemy, na które należy być wyczulonym podczas kontroli funkcjonalnej – podczas jej przeprowadzania niezbędna jest ogromna dokładność.

Poza kontrolami przeprowadzanymi przez właścicieli i pracowników obiektu, trzeba podkreślić ogromne znaczenie kontroli rocznej, którą wykonuje jednostka inspekcyjna – ta musi składać się fachowców, więc warto poświęcić czas na wybór odpowiednich, kompetentnych osób.

Poprostu plac zabaw
Poprostu plac zabaw

Tym, co niezwykle często prowadzi do zaburzeń we właściwym funkcjonowaniu systemu kontroli rocznych w obiektach, jest świadome wprowadzanie właścicieli w błąd przez producentów konstrukcji zabawowych – często podczas zakupu urządzenia można usłyszeć, że przegląd przeprowadzony przez sprzedającego jest wystarczający. Nic bardziej mylnego! Norma 1176 wskazuje jednoznacznie, że kontroli powinna dokonać wykwalifikowana jednostka inspekcyjna. Warto o tym pamiętać i nie wprowadzać w rytm kontroli rocznych niepotrzebnej dezorganizacji – z doświadczenia mogę stwierdzić, że pomaga tu np. specjalna książeczka przeglądów, której założenie Europejskie Centrum Bezpieczeństwa Sportu i Rekreacji zawsze doradza swoim klientom – w książeczce odnotowuje się wszelkie czynności wykonane przy konstrukcjach w sali zabaw, co umożliwia prawidłowe prowadzenie dobrze funkcjonującego obiektu. Oprócz tego każdy przegląd powinien być zakończony wydaniem protokołu kontrolnego z orzeczeniem o stanie technicznym i niezbędnymi informacjami dla właściciela.

Co istotne, w praktyce często spotykam się z sytuacją, w której nowa, zakupiona od producenta konstrukcja zabawowa posiada istotne wady – jest źle zaprojektowana i nie nadaje się do bezpiecznego użytkowania przez dzieci. Taka okoliczność – gdy niezgodności z normami są obecne w nowym produkcie już na początku – zawsze wiąże się z ogromnym rozczarowaniem właściciela obiektu. Aby uniknąć takiej sytuacji, przed zakupem warto skonsultować inwestycję z osobami kompetentnymi, zajmującymi się zawodowo inspekcją obiektów rozrywki dla dzieci – pozwoli to na dokonanie właściwego wyboru konstrukcji, która – aby cieszyć się powodzeniem – musi być w pełni bezpieczna