Małpie gaje na Podhalu

Piszę w liczbie mnogiej małpie gaje, gdyż każda z nowootwartych sal zabaw dzieci na Podhalu nazywa się „Małpi gaj”. Określenie to przyjęło się już dość dawno w Polsce i dla przeciętnego Polaka kojarzy się właśnie z salą lub placem zabaw dla dzieci.

Twórcy tych trzech sal zabaw Grzegorz Słomczyński i Justyna Worwa przyjęli najlepiej oddające charakter zabawy dzieci w sali – Małpi Gaj.

Staramy się aby nazwa i nasze materiały reklamowe oddawały charakter wesołej i beztroskiej zabawy. Pierwszą swoją salę zabaw otworzyli w Nowym Targu przy ul. Sikorskiego 21, w budynku po piekarni „Społem”. Powierzchnia całego obiektu do zabawy wynosi 430 m2. Otwarcie nastąpiło w kwietniu 2010 r. Drugi swój obiekt zlokalizowali w Zakopanem w Centrum Handlowym „Szymonek” przy ul. Chyców Potok 26.

Trzy sale zabaw to już mała sieć

Centrum to mieści się na obrzeżach Zakopanego. Sala o powierzchni 330 m2 usytuowana jest na drugim piętrze. Otwarcie nastąpiło w dniu 1 czerwca 2010 r. Obydwa te obiekty posiadają wydzielone salki urodzinowe.
Jeszcze w tym roku planowane jest otwarcie trzeciego obiektu, który znajdzie się w Rabce-Zdroju na drugim piętrze budynku przyległego do Centrum Handlowego Gazda-Steskal.

Sala zabaw zajmie 88 m2. Wjeżdżać będzie się do niej panoramiczną windą, z której roztacza się piękny widok na góry i pobliski stadion sportowy KS Wierchy.
Położenie tej sali zabaw uznać należy za centralne w mieście, w odróżnieniu od Nowego Targu i Zako- panego.

Małpi Gaj w Nowym Targu przy ul. Sikorskiego
Małpi Gaj w Nowym Targu przy ul. Sikorskiego

Wszystkie obiekty wyposażała firma AB-EX Marka Kompały z Siemianowic Śląskich. Obiekty działają cały tydzień od 10:00 do 20:00.

W każdej z nich znajduje się kawiarenka i sklepik ze słodyczami. Cennik zabawy jest zróżnicowany podobnie jak w innych tego typu obiektach, ale generalnie 1 godzina zabawy kosztuje około 10 zł.

Ostateczny wystrój i aranżacje naszych sal są zasługą pani Justyny, która dużo serca wkłada w najdrobniejsze szczegóły.
Dba ona też o to, by w sklepiku były wyjątkowe i zwariowane słodycze i zabawki, które trudno spotkać w zwykłych sklepach (np. cukierki w sprayu na język, olbrzymie żelki w kształcie węży, itd.). Szczegóły znajdziecie na www.malpigaj.com.

Rozmowa z właścicielami Grzegorzem Słomczyńskim i Justyną Worwą.

– Z jakiej branży się wywodzicie?

– Wcześniej zajmowaliśmy się usługami finansowo-księgowymi dla przedsiębiorstw.

– Co zainspirowało Was do zajęcia się tego typu biznesem?

– Obserwowaliśmy, jak działają tego typu sale w innych miastach i postanowiliśmy uruchomić podobny obiekt na Podhalu, gdzie do tej pory nie było sal zabaw dla dzieci. Sala w Nowym Targu była pierwszym tego typu obiektem na Podhalu.

– Ile to kosztowało i z jakich środków to sfinansowaliście?

– Wszystkie sale były sfinansowane z własnych środków. Na salę w Nowym Targu uzyskaliśmy dotację unijną z Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego.

– Ile osób zatrudniacie?

– Aktualnie firma zatrudnia 4 osoby.

– Jakie są Wasze dalsze plany?

– Planujemy stale unowocześniać swoje sale, tak aby oferowały klientom coraz to nowe atrakcje. Od października br. w sali w Nowym Targu rodzice będą mogli dodatkowo skorzystać z masażu zdrowotno- relaksacyjnego na profesjonalnym fotelu masującym. W tym celu wydzielono i zaaranżowano osobne pomieszczenie. Poza tym przygotowujemy specjalne programy zabaw dla dzieci, a także programy imprez zorganizowanych związanych z nadchodzącym okresem świąteczno-noworocznym.

Arykuł z Interplaya 5/2010. Autor Eugeniusz Wiecha