Rada Miejska w Lesku (woj. podkarpackie) zmieniła studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy. W teorii umożliwia to budowę w regionie parku rekreacji – podaje serwis Nowiny24.pl. Chodzi o tzw. „Bramę Bieszczad”. To projekt, który na razie istnieje tylko na papierze i w domysłach.
Brama Bieszczad. Czy w Bieszczadach powstanie park rozrywki?
We wrześniu radni dokonali zmiany w „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta i Gminy Lesko”, która umożliwia zlokalizowanie nowej inwestycji w Woli Postołowej pod Leskiem – podaje portal Nowiny24.pl.

Inwestycja, o której mowa, to tzw. „Brama Bieszczad”. Projekt, którego wartość niektórzy szacowali na 500 mln zł, na razie istnieje wyłącznie na papierze. Pomysł ten jest efektem współpracy Polskich Kolei Linowych, Powiatu Leskiego i Gminy Solina. List intencyjny w sprawie stworzenia takiego miejsca podpisano jeszcze w 2023 roku.
–To zadanie epokowe. Ono wyniesie nas na inny poziom rozwoju i życia w Bieszczadach, ponieważ zagospodaruje Bieszczady na cały rok – mówił wtedy Andrzej Olesiuk, starosta powiatu leskiego.
Domniemany projekt (którego „park rozrywki„, a bardziej „park rekreacji”, byłby częścią) miałby powstać na 65-hektarowej działce w rejonie sołectw Huzele i Wola Postołowa. Całoroczny obiekt ma bazować na urokach lokalnej przyrody i składać się z trzech elementów: istniejącej kolejki gondolowej w Solinie, planowanego parku rozrywki oraz kąpieliska z wodami termalnymi. Teraz, teoretycznie, zrobiono kolejny krok umożliwiający powrót do rozmów o budowie.
Jak podają Nowin24.pl, zmiany w studium zagospodarowania wywołała duże poruszenie wśród części mieszkańców Huzel i Woli Postołowej. Zaapelowali do radnych, by z uwagi na komfort życia mieszkańców i okoliczną przyrodę, powstrzymali się od zmian. Radni nie zgodzili się jednak z głosami sprzeciwu.
Jak na razie inwestycja istnieje wciąż tylko „na papierze”. Nieoficjalnie wiadomo, że do rozmów o budowie osoby i instytucje decydujące będą mogły wrócić nie wcześniej niż za dwa lata.

Brama Bieszczad: dwa lata od listu intencyjnego
Minęły już dwa lata od podpisania listu intencyjnego, który miałby prowadzić do powstania tej inwestycji. We wrześniu 2023 r. w Zamku Kmitów w Lesku podpisy pod dokumentem złożyli Andrzej Olesiuk, starosta powiatu leskiego, Janusz Haftek, wicestarosta powiatu leskiego, Adam Piątkowski, wójt gminy Solina oraz Daniel Pitrus, prezes Grupy Polskie Koleje Linowe.
„Strony wyrażają wspólną intencję realizacji projektu „Brama Bieszczad”, którego celem jest rozwój oferty turystycznej na terenie powiatu leskiego, w tym miasta i gminy Lesko, gmin Cisna, Solina oraz całego regionu bieszczadzkiego. Zamierzają przygotować kompleksową koncepcję inwestycji oferującą szeroką, ekologiczną i innowacyjną turystykę, z poszanowaniem przyrody i zachowaniem tożsamości regionu” – czytamy w dokumencie.
Strony zobowiązały się w nim do współpracy na rzecz turystycznego rozwoju regionu. W jednym z punktów listu wspomina się także właśnie o „budowie parku rekreacyjnego na terenie powiatu leskiego”.
Strony umowy zdeklarowały realizację projektu na zasadach zrównoważonego rozwoju, dbając o przyrodnicze walory regionu.














Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.