Ten program obala mity zapiekanki z zamrażarki – Rusza Kitchen Coaster!

Tego jeszcze nie było! Gotowanie na kolejce górskiej pędzącej 100 km/h? Właśnie tak – startuje Kitchen Coaster. Realizacja pierwszej serii już się rozpoczęła, a debiutancki odcinek miał premierę w ubiegły weekend. 

Kitchen Coaster to zupełnie nowy koncept programu kulinarnego realizowany w parkach rozrywki i rozmaitych atrakcjach turystycznych. Kulinarne wariacje z wykorzystaniem infrastruktury parków rozrywki to nowy sposób na podkreślenie jakości gastronomii w tego typu miejscach.

Będzie testowanie, gotowanie i wyzwania… W programie widzowie poznają najciekawsze dania serwowane w odwiedzanym miejscu, zobaczą jak powstaje alternatywna propozycja prowadzącego i przekonają czy da się ubić śmietanę do góry nogami przy prędkości 100 km/h.

Twórcą koncepcji i jednocześnie prowadzącym program jest Kamil Maciaszek – entuzjasta parków rozrywki i dobrego smaku. Dzięki połączeniu obu pasji powstał program, który w szalony sposób będzie udowadniać, że zabawa w parku rozrywki może być jednocześnie kulinarną przygodą. 

Iluzjonista Maciej Pęda (po lewej) i Kamil Maciaszej (po Prawej)

Jest to dedykowany koncept dla gastronomii w parkach rozrywki. Program obala mity „zapiekanki z zamrażarki” wykorzystując przy tym atrakcje oraz parkową infrastrukturę komentuje Krystian Borkowski, team leader Emotions Group – producenta programu.

Rozwój szybki jak rollercoaster…

Program początkowo będzie emitowany w serwisie YouTube. Do promocji zostaną wykorzystane najbardziej rozpoznawalne media branży parków rozrywki w Polsce. Docelowo Kitchen Coaster ma być zupełnie niezależnym medium.

Realizacja programu na plaży w Farmie Iluzji

Każdy odcinek programu jest realizowany z myślą o emisji w telewizji. W trakcie realizacji zachowujemy wszystkie warunki niezbędne do uzyskania kolaudacji. Rozmawiamy obecnie z kilkoma telewizjami – pierwsze z nich są zainteresowane emisją naszego programu. Dopracowujemy szczegóły, aby jak najszybciej ruszyć z dodatkowym kanał dystrybucji – dodaje Borkowski.