Raport: Najczęściej odwiedzane parki na świecie w 2014 r

Przedstawiamy raport TEA i AECOM, który ukazał się w środę 3 czerwca 2015 r. Jakie są obecnie tendencje i czy na świecie ludzie nadal chcą odwiedzać parki rozrywki?
TEA to międzynarodowe stowarzyszenie ludzi pracujących w branży parków rozrywki, które co roku w okolicach czerwca publikuje szczegółowy raport o stopniu odwiedzalności parków rozrywki, parków wodnych i muzeów na świecie. My skupimy się na tych pierwszych. Raport jest przygotowywany w oparciu o nadesłane przez parki wyniki, a także obserwacje własne i wieloletnie doświadczenie.

Czy parki będzie odwiedzać coraz mniej osób? Takie czarne myśli nawiedzają wszystkich właścicieli parków rozrywki.
Spokojnie. Na razie nic nie zapowiada zmierzchu inwestycji. Starając się przewidzieć tendencje i próbując ocenić dokonane inwestycje, tworzy się właśnie takie raporty.

Z raportu możemy wywnioskować, że zmieniają się tylko tendencje. A te wyraźnie są po stronie parków, sięgających po wysokiej jakości technologie, które pracują w połączeniu z nabytymi prawami autorskimi do znanych – nazwijmy to – marek. Markami-hitami w tym roku, okazały się ponownie Harry Potter oraz Minionki, dzięki którym w parkach Universala w Orlando i Osace zwiększyła się znacząco odwiedzalność.

Top 10 grup operatorów parków
Top 10 grup operatorów parków w milionach odwiedzających

Grupy operatorów

Rozpoczniemy od grup operatorów parków. Tu niedoścignionym numerem jeden jest grupa Disneya, której parki odwiedziło w ubiegłym roku ponad 134 mln klientów. To trzykrotnie więcej niż np. liczba zagranicznych turystów, która odwiedziła w ubiegłym roku Paryż.

Drugi na liście, podobnie jak w ubiegłym roku, pozostaje Merlin Entertainment z 62 mln klientów. Trzeci, z 40 mln klientów, ale z największą dynamiką wzrostu wśród wielkiej trójcy, to grupa Universal Parks and Resorts. Pierwszy raz od kilku lat mamy dwie nowe grupy na liście TOP 10. Obydwie operują w Azji i debiutują na 9. i 10. miejscu. Dynamika ich wzrostu na średnim poziomie prawie 80% jest imponująca.

Naszym zdaniem w następnych latach powinniśmy zaobserwować pościg chińskich firm za czołówką. W Chinach w budowie lub planach jest obecnie ponad 200 parków, część z nich znajdzie się w wymienionych w raporcie grupach.

Prognozuje się, że Azja prześcignie Amerykę Północną w 2020 r.

Naszym zdaniem nie dogonią one jednak Disneya ani Universala, które również nie śpią i budują parki w Chinach (Disney, Universal), Moskwie (Universal) oraz planują dalsze ekspansje. Merlin, który skupia większą ilość pomniejszych atrakcji takich jak London Eye, cały czas generuje nową liczbę miejsc do odwiedzania, pomimo braku asa w postaci IP znanych tematów filmowych.

Eksperci branżowi uważają, że parki Dalekiego i Bliskiego Wschodu to melodia niedalekiej przyszłości, a że większość projektów ma pojawić się gotowa do pracy w latach 2017 – 2020, to wtedy też może nastąpić ich dominacja na liście TOP w większości kategorii.

Mało kto wie, ale w Polsce też mamy grupę skupiającą parki. Stowarzyszenie Delta z Ostrowca Świętokrzyskiego jest właścicielem trzech obiektów: w Bałtowie, Krasiejowie i Solcu Kujawskim. Chodzą słuchy, że grupa też ma zamiar się rozwijać i być może za niedługo ich parki dinozaurów zobaczymy również na innych kontynentach. Według naszych szacunków obiekty Delty w ubiegłym roku mogło odwiedzić około 600 tysięcy odwiedzających.

Top 25 parków na świecie w milionach odwiedzających
Top 25 parków na świecie w milionach odwiedzających

Najczęściej odwiedzane parki na świecie

Ogólnie parki notowane w zestawieniu uzyskały 4% większą odwiedzalność.

W Polsce bardzo lubimy porównywać każdy nowo budowany park lub choćby nawet plany jego zbudowania do Disneylandu. Prasę obiegają wtedy nagłówki typu: „W Grodzisku Mazowieckim powstanie polski Disneyland“ albo „Disneyland w Białymstoku“. Takie porównania nie biorą się znikąd. Marka, którą wypracował sobie Disney stała się, nie tylko zresztą w Polsce, synonimem parku rozrywki.

Czy ma to odzwierciedlenie w odwiedzalności parków Disneya? Jak najbardziej.

W TOP 10 najchętniej odwiedzanych parków 9 to parki Disneya. Zabawę Disneyowi psuje Universal Studios w Osace na miejscu 5. Po piętach depczą mu też dwa parki Universala w Orlando, wśród których ten z nową krainą Harry’ego Pottera prześcignął zwykle bardziej popularny Island of Adventure. Potwierdzają to spostrzeżenia naszej grupy, która odwiedziła w ubiegłym roku Orlando. W Universal Studios kolejki były dużo większe niż w zwykle zatłoczonym Islands of Adventure.

9 na 10 najbardziej odwiedzanych parków na świecie to Disneylandy

Numerem jeden parków na świecie pozostaje niezmiennie Magic Kingdom w Orlando – główny park kompleksu Disney World. Jeśli tendencja wzrostowa zostanie zachowana, to w przyszłym roku Magiczne Królestwo będzie pierwszym parkiem na świecie, który przekroczy granicę 20 mln odwiedzających.

W pierwsze dziesiątce jest tylko jeden park z Europy, który jeśli szybko czegoś nie zmieni, wypadnie z niej szybciej niż Komorowski z pałacu prezydenckiego. Mowa oczywiście o Disneylandzie pod Paryżem, który zaniedbując latami inwestycje w nowe atrakcje staje się coraz bardziej rozczarowujący dla odwiedzających go klientów.

W TOP 25 Świat miejsca pod koniec stawki okupują także europejskie Europa Park, Efteling, Tivoli i Walt Disney Studios.

Jak donoszą branżowi eksperci, w przyszłym roku sytuacja może zmienić się o tyle, że w Orlando Disney otwiera nową krainę Avatara, co może mieć znaczący wpływ na przepływ klientów w stolicy parków rozrywki czyli Orlando.

Nowa kraina Harry’ego Pottera spowodowała w tym roku wzrost odwiedzalności w Universal Studios o 17%. To i tak prawie o połowę mniej niż kiedy otwierano pierwszą krainę czarodzieja z Hogwartu kilka lat wcześniej. Wtedy odwiedzalność IoA pikowała w górę o 35%.

Najbardziej odwiedzana parki ameryki północnej
Najbardziej odwiedzana parki ameryki północnej
Najbardziej odwiedzane parki ameryki łacińskiej
Najbardziej odwiedzane parki ameryki łacińskiej

W raportach z odwiedzalności z Ameryki Północnej i Południowej widać, jak wielka przepaść dzieli te dwa kontynenty. Niemniej jednak, w Polsce życzylibyśmy sobie takich wyników, jakie notują parki w Ameryce Południowej. Jak podają eksperci, duży wzrost liczby klientów parku w Bogocie był spowodowany dobrymi nastrojami po mistrzostwach świata w piłce nożnej, gdzie reprezentacja tego kraju pokazała się z dobrej strony. No cóż, pozostaje nam wierzyć specjalistom.

Najbardziej odwiedzana parki Europy 2014 roku
Najbardziej odwiedzana parki Europy 2014 roku

Europa

Tutaj wszystkie parki z TOP 25 sukcesywnie przyciągają do siebie większą ilość klientów. Wszystkie, oczywiście z wyjątkiem parków Disneya pod Paryżem. Obydwie destynacje spadają w rankingach, a Studios – niedawny numer dwa na liście – jest już na miejscu piątym. Europa Park, Tivoli i Efteling z roku na rok poszerzają ofertę, montując coraz bardziej spektakularne atrakcje. Disney pikuje w dół pomimo dobrego przyjęcia atrakcji bazującej na popularnym w Europie Ratatuj. Mamy taką prywatną teorię, że wpływ na odwiedzalność Disneya w Europie może mieć też demografia. W Europie rodzi się coraz mniej dzieci, a więc zyskują parki, które mają w swojej ofercie bardziej ekstremalne atrakcje dla starszych. A tych w parkach Disneya nie ma prawie wcale. No, ale to tylko teoria, niepoparta żadnymi badaniami.

Europa to jedyny kontynent gdzie parki Disneya radzą sobie coraz gorzej

Z powodu sytuacji politycznej wstrzymane są też na razie inwestycje w Europie Wschodniej. Wygląda na to, że ostatnim wschodnim bastionem nowo powstających parków w Europie zostaje …Polska. W ubiegłym roku ruszyła Energylandia, a w 2017 r. powinna otworzyć swe podwoje kraina Pszczółki Mai, będąca zalążkiem budowy pierwszej polskiej destynacji turystycznej. Na świecie takie miejsca nazywa się resortami. W Polsce terminologia tej nazwijmy to destynacji nie jest jeszcze określona, jako że Majaland i kolejne krainy, które powstaną w Torzymiu w ciągu najbliższych 10 lat mają stworzyć pierwszy tak duży kompleks w Polsce.