Mężczyzna wspiął się na diabelski młyn w Chorzowie!

Temu mężczyźnie najwidoczniej nie służy przerwa między sezonowa… YouTuber postanowił sam zabawić się w wesołym miasteczku i wtargnął bez żadnych zabezpieczeń na 40 – metrowe koło widokowe!

Całe zdarzenie miało miejsce kilka dni temu w parku rozrywki Legendia Śląskie Wesołe Miasteczko. Młody mieszkaniec świętochłowickiej dzielnicy Chropaczów, bez żadnych zabezpieczeń wdrapał się na diabelski młyn, który obecnie przechodzi gruntowną modernizację.

Jego wyczyn nie obył się bez konsekwencji… Bowiem „intruza” na terenie lunaparku szybko dostrzegli pracownicy LŚWM, którzy pracowali w tym czasie w okolicach atrakcji. Pracownicy w pierwszej kolejności udali się do osoby, która całą akcje nagrywała za pomocą drona, a na kaskadera pod kołem widokowym czekali ochroniarze. Spragniony wrażeń na widok ochroniarzy postanowił ratować nagrany materiał i skutecznie ukrył kartę pamięci z kamery sportowej.

Szaleńczy wybryk poskutkował konfiskatą kamery sportowej oraz nałożeniem mandatu w wysokości 100 pln. Rzecznik prasowy śląskiego lunaparku – Kamil Michno poinformował, że gdyby nie prawidłowe zabezpieczenie hamulcami technicznie luźnego koła cała sytuacja mogła zakończyć się tragedią. Przejażdżka pod wpływem ciężaru mogła zostać wprawiona w ruch i po prostu zjechać z mężczyzną na dół. Relację z akcji kaskaderów możecie zobaczyć poniżej…


 

Źródło: Nasze Miasto