Czy Niemcy są agresywni? – Kalkomat na EAS 2017

Sądząc po ilości boxerów zaprezentowanych w Messe Berlin przez Kalkomat, to tak. Lepiej niech swoją agresję wyładowują na automatach z Polski, niż mieliby znowu do nas znowu „wpaść” ze swoimi „automatami”.

Sztandarowym produktem krakowskiej spółki Kalkomat są automaty boxerskie, jednak do Berlina zabrały się także w tym roku najnowszy młynek o nazwie Circus, Młot oraz Crazy Light.

Na firmowane przez IAAPA targi EAS trafiły boxery Prize 2 z nową grafiką. Jeden z witryną umieszczoną u góry, a drugi z większą witryną na dole i postacią pięściarza. Na stoisku 308 w hali 21 towarzyszyły im Comboboxer Prize (Kicker i Boxer w jednym automacie plus prize) oraz Glove, Dog i Dragon, wszystkie z nagrodami.

Kalkomat EAS17_2

Na zdjęciu: Witold Bać i Robert Mucha.
Przeznaczony na rynek chiński Dragon (Smok) zieje dymem z paszczy, co uzyskano za pomocą wytwornicy pary. Byłby jeszcze bardziej straszny, gdyby firma wykorzystała jedną z licznych imitacji płomieni.

Warto dodać, że boxery Kalkomatu testował Tomasz Adamek w czasie promocji „Fight Night Round 4″ EA Sports, oraz że pojawiły się hollywoodzkim filmie S.W.A.T Firefight. Na boxerze z Kalkomatu „trenują” także kibice i zawodnicy Cracovii. Zawsze to lepsze niż okładanie pięściami kiboli z innego miasta.

Kalkomat EAS17_3
Val B.