Aquapark w Krynicy? Czemu nie!

Władze Krynicy szukają prywatnego przedsiębiorcy, który sfinansowałby budowę nowego obiektu.
Dariusz Reśko – burmistrz miasta przekonuje wespół z Krynicką Organizacją Turystyczną,
że kompleks basenowy to spełnienie marzeń kuracjuszy i mieszkańców, które podniesie obroty
i wspomoże budżet miasta.
Projekty są imponujące: przy ulicy Park Sportowy w sąsiedztwie kortów tenisowych miałby powstać gigantyczny kompleks sportowo-rekreacyjny z kilkoma zewnętrznymi i wewnętrznymi zjeżdżalniami, jacuzzi, SPA, saunami, gabinetami masażu, basenem dla profesjonalistów
i amatorów, brodzikiem dla dzieci, a także punktami gastronomicznymi.
Dodatkową atrakcją miałby być plac zabaw dla najmłodszych milusińskich, którzy, nawet jeśli uwielbiają się pluskać, szybciej się nudzą od starszych kolegów.
Zazwyczaj jesteśmy sceptyczni wobec kolejnych aquaparków, jednak tym razem trzymamy wszystkie kciuki, jakie mamy. Krynica jest doskonałym miejscem na taką inwestycję, choćby dlatego, że od zawsze kojarzyła się z wodą. Podobno pomysł kołacze się po zarządach od ponad 20 lat. Cóż, lepiej późno, niż wcale.
Obecnie burmistrz Reśko czeka na propozycje inwestorów.
Z dużą dozą szczęścia, krynicki aquapark miałby zacząć funkcjonować w 2017/2018 roku.
Z entuzjazmem czekamy na dalsze wiadomości.